Lingua   

Życie to nie teatr

Edward Stachura
Lingua: Polacco


Ti può interessare anche...

Świadkowie
(Jacek Kaczmarski)
Quasimodo
(Jacek Kaczmarski)


Życie to jest teatr, mówisz ciągle, opowiadasz,
Maski coraz inne, coraz mylne się nakłada,
Życie to zabawa, życie to jest jedna gra,
Przy otwartych i zamkniętych drzwiach,
To jest gra!

Życie to nie teatr, ja ci na to odpowiadam,
Życie to nie tylko kolorowa maskarada,
Życie, jest straszniejsze i piękniejsze jeszcze jest,
Wszystko przy nim blednie, blednie nawet sama śmierć!

Ty i ja - teatry to są dwa!
Ty i ja!
Ty - ty prawdziwej nie uronisz łzy,
Ty najwyżej w górę wznosisz brwi,
Nawet kiedy źle ci jest, to nie jest źle,
Bo ty grasz!

Ja - duszę na ramieniu wiecznie mam,
Cały jestem zbudowany z ran,
Lecz kaleką nie ja jestem,
Tylko ty!
Bo ty grasz!

Dzisiaj bankiet u artystów, ty się tam wybierasz,
Gości będzie dużo, nieodstępna tyraliera,
Flirt i alkohole, może tańce będą też,
Drzwi otwarte potem zamkną się,
No i cześć!

Wpadnę tam na chwilę, zanim spuchnie atmosfera,
Wódki dwie wypiję, potem cicho się pozbieram,
Wyjdę na ulicę, przy fontannie zmoczę łeb,
Wyjdę na przestworza, przecudowny stworzę wiersz.

Ty i ja - teatry to są dwa.
Ty i ja!
Ty - ty prawdziwej nie uronisz łzy,
Ty najwyżej w górę wznosisz brwi,
I niezaraźliwy wcale jest twój śmiech,
Bo ty grasz!

Ja - duszę na ramieniu wiecznie mam,
Cały jestem zbudowany z ran,
Lecz, gdy śmieje się,
To wkrąg się śmieje świat!
Cały świat!

inviata da Krzysiek Wrona - 11/8/2014 - 02:49



Pagina principale CCG

Segnalate eventuali errori nei testi o nei commenti a antiwarsongs@gmail.com




hosted by inventati.org